W 2024 roku Meta zarobiła 16 miliardów dolarów na fałszywych reklamach. Według dokumentów ujawnionych przez Reuters w listopadzie 2025, około 10% całkowitych przychodów firmy w 2024 roku pochodziło z reklam powiązanych z oszustwami, nielegalnymi produktami i zakazanymi usługami. Meta zarobiła 16 miliardów dolarów na fałszywych reklamach, które obejmowały m.in. nieuczciwe inwestycje, hazard online i produkty medyczne z zakazem sprzedaży. Firma uzyskała około 7 miliardów z reklam sklasyfikowanych jako wysokiego ryzyka, a użytkownicy codziennie widzieli 15 miliardów takich ogłoszeń.
Wewnętrzne szacunki Meta i skala problemu
Według raportu wewnętrznego Meta w 2024 roku około jedna dziesiąta jej przychodów pochodziła z reklam naruszających regulaminy. Meta zarobiła 16 miliardów dolarów na fałszywych reklamach, z czego 7 miliardów stanowiły kampanie wyraźnie uznane za oszustwa. Źródła te obejmowały nielegalne schematy e-commerce, fałszywe inwestycje, produkty medyczne oraz zakłady hazardowe bez licencji. Dziennie użytkownicy byli eksponowani na miliardy reklam, które często przekraczały próg „podejrzenia” oszustwa, ale nie były usuwane z platformy.
Wewnętrzne notatki pokazują, że Meta stosowała tzw. próg pewności 95% — reklamy uznawano za oszustwo dopiero, gdy systemy automatyczne osiągały ten poziom pewności. W pozostałych przypadkach stosowano „karne stawki” – podnoszono koszt reklamy zamiast blokować konto. Takie działania przynosiły firmie znaczące zyski przy jednoczesnym zwiększaniu ryzyka dla użytkowników.
Polityka wobec reklam wysokiego ryzyka
Meta przyjęła model zarządzania oszustwami oparty na ograniczaniu strat finansowych zamiast ich eliminacji. W przypadku podejrzanych kampanii, które nie osiągały wysokiego progu wykrycia, firma wprowadzała dodatkowe opłaty, traktując to jako formę „odstraszania” reklamodawców. W praktyce oznaczało to, że system pozwalał na emisję wielu reklam uznanych za potencjalnie nielegalne.
Dodatkowo, według dokumentów, zespoły egzekwujące zasady otrzymały w 2025 roku instrukcje, by nie blokować reklamodawców, jeśli mogłoby to spowodować spadek przychodów firmy o więcej niż 0,15%. To pokazuje, że decyzje o usuwaniu kampanii opierały się na kalkulacji finansowej, a nie na ocenie ryzyka dla użytkowników.
Mechanizmy tolerowania nadużyć
Analiza wewnętrznych procedur Meta wskazuje, że małe konta reklamowe były blokowane dopiero po ośmiu potwierdzonych naruszeniach, natomiast duże – tzw. high-value accounts – mogły dopuścić się nawet 500 naruszeń bez konsekwencji. Polityka ta utrwalała model, w którym głównym kryterium nie była wiarygodność reklamodawcy, ale jego wartość ekonomiczna dla platformy.
W jednym z przypadków cztery kampanie reklamowe, które w końcu usunięto w 2025 roku, generowały wcześniej 67 milionów dolarów miesięcznego przychodu. To wskazuje, że nawet po wykryciu nieprawidłowości Meta opóźniała działania naprawcze, co potwierdza zarzuty, że firma świadomie tolerowała proceder w zamian za przychody.
Reakcja regulatorów i śledztwa
Amerykańska SEC oraz brytyjski Financial Conduct Authority wszczęły dochodzenia dotyczące roli Meta w umożliwianiu finansowych oszustw na swoich platformach. Władze badają, czy firma mogła dopuścić się zaniedbań w zakresie przeciwdziałania scamom inwestycyjnym i kryptowalutowym.
Meta broni się, wskazując, że w ciągu ostatnich 18 miesięcy liczba zgłoszeń dotyczących fałszywych reklam spadła o 58%, a firma usunęła 134 miliony materiałów promujących oszustwa. Równocześnie zapowiedziano redukcję przychodów z reklam scamowych – z 10,1% w 2024 roku do 7,3% w 2025 roku i do 5,8% w 2027 roku. Meta zarobiła 16 miliardów dolarów na fałszywych reklamach, ale deklaruje stopniowe ograniczanie tej części przychodów.
Wersja Meta kontra fakty
Rzecznik firmy Andy Stone w rozmowie z mediami określił wartość 16 miliardów dolarów jako „szacunek orientacyjny, nie precyzyjny”. Firma tłumaczy, że analiza miała na celu sprawdzenie skuteczności planowanych inwestycji w bezpieczeństwo, a nie raportowanie faktycznych zysków z oszustw.
Wewnętrzne materiały przedstawiają jednak inny obraz: decyzje o dopuszczaniu kampanii wysokiego ryzyka były motywowane rachunkiem ekonomicznym. W wielu przypadkach Meta pozwalała kontom reklamowym funkcjonować mimo wielokrotnych naruszeń zasad, tłumacząc to koniecznością utrzymania stabilnych wpływów.
Struktura przychodów i priorytety biznesowe
W 2024 roku całkowite przychody Meta wyniosły około 160 miliardów dolarów. Oznacza to, że 16 miliardów z reklam powiązanych z oszustwami stanowiło istotny składnik finansowy, który trudno było zignorować w raportach finansowych. Meta zarobiła 16 miliardów dolarów na fałszywych reklamach, mimo że oficjalnie prowadzi programy bezpieczeństwa reklamowego.
Z danych wynika, że dla wewnętrznych zespołów priorytetem było minimalizowanie strat wynikających z działań przeciwko oszustom, nie ich całkowite wyeliminowanie. Zastosowany model „penalty bid” miał pozwolić firmie na utrzymanie wpływów przy jednoczesnym formalnym przestrzeganiu polityki bezpieczeństwa.
Skutki dla użytkowników
Dziennie nawet 15 miliardów reklam na Facebooku i Instagramie miało charakter wysokiego ryzyka. W praktyce oznacza to, że użytkownicy byli stale narażeni na ekspozycję oszukańczych treści. Wśród najczęściej występujących kampanii znajdowały się reklamy inwestycji w fałszywe projekty kryptowalutowe, produkty odchudzające o nieudowodnionym działaniu i usługi hazardowe bez licencji.
Wielu użytkowników poniosło realne straty finansowe, a śledztwa medialne w Wielkiej Brytanii i USA potwierdziły, że część reklam odsyłała do stron służących do wyłudzania danych osobowych.
Problem systemowy i reputacyjny
Meta w kolejnych raportach próbowała ograniczać znaczenie tej kwestii, wskazując, że liczba usuniętych reklam stale rośnie. Jednak dane z dokumentów Reutersa pokazują, że zmiana polityki w zakresie progu 95% sprawiła, że wiele kampanii pozostaje aktywnych przez długi czas, zanim zostaną zablokowane.
To rodzi pytania o etykę zarządzania platformą reklamową. Meta zarobiła 16 miliardów dolarów na fałszywych reklamach, co podważa zaufanie użytkowników i reklamodawców oraz może prowadzić do dalszych interwencji regulatorów.
Odpowiedzialność korporacyjna
Wewnętrzne raporty Meta z 2024 roku wskazują, że problem fałszywych reklam był analizowany w kontekście strategicznym, a nie bezpieczeństwa użytkowników. Odpowiedzialność zarządu była sprowadzona do optymalizacji ryzyka finansowego, a nie eliminacji nielegalnych praktyk.
Polityka „nie ingerować, jeśli spadek przychodów przekroczy 0,15%” jest przykładem systemowego przyzwolenia na nadużycia. Dla wielu analityków to dowód, że Meta w 2024 roku wolała utrzymać zysk niż ochronić użytkowników przed stratami.
Działania naprawcze i przewidywania
Meta zapowiedziała modernizację systemów wykrywania oszustw oraz zwiększenie inwestycji w AI monitorującą reklamy. Firma planuje też bardziej rygorystyczne zasady dla dużych kont reklamowych, które dotychczas miały największą swobodę działania.
Jednocześnie w raportach zapowiedziano, że pełne ograniczenie przychodów z reklam scamowych do poziomu poniżej 5% planowane jest dopiero po 2027 roku. Oznacza to, że przez kolejne lata Meta nadal będzie czerpać zyski z reklam o wysokim ryzyku.
Z perspektywy etyki biznesu i zarządzania platformami cyfrowymi przypadek Meta pokazuje, że w systemach o globalnej skali trudność nie polega na wykrywaniu nadużyć, lecz na rezygnacji z dochodów wynikających z ich tolerowania. Problem ma charakter strukturalny – bezpieczeństwo użytkownika nie jest wskaźnikiem finansowym, a zatem nie wpływa bezpośrednio na wynik kwartalny.
Zastosowany przez Meta mechanizm „penalty bid” jest formą komercjalizacji nielegalności – platforma nie usuwa oszusta, tylko nakłada opłatę za jego obecność. To prowadzi do utraty zaufania publicznego i długoterminowego osłabienia reputacji. W kontekście trendów regulacyjnych można spodziewać się zaostrzenia nadzoru nad dużymi platformami w 2026 roku, zwłaszcza w Unii Europejskiej.
FAQ
Czy Meta naprawdę zarobiła 16 miliardów dolarów na fałszywych reklamach?
Według ujawnionych dokumentów była to szacunkowa wartość obejmująca wszystkie reklamy powiązane z oszustwami i produktami zakazanymi w 2024 roku.
Czy Meta przyznała się do czerpania zysków z oszustw?
Nie. Firma określiła dane jako orientacyjne i twierdzi, że analiza miała charakter kontrolny.
Jakie reklamy generowały największe przychody?
Najwięcej przychodów przynosiły kampanie dotyczące fałszywych inwestycji, hazardu online i produktów medycznych bez zezwoleń.
Czy Meta podjęła działania naprawcze?
Tak, ogłoszono plan redukcji udziału reklam scamowych do 5,8% w 2027 roku oraz wdrożenie nowych narzędzi AI do analizy kampanii.
Jakie organy prowadzą dochodzenia?
Śledztwa w sprawie Meta prowadzą amerykańska SEC i brytyjski Financial Conduct Authority.






Zostaw komentarz